PODZIEL SIĘ

Po emocjach związanych ze spotkaniem z Rumunią w eliminacjach Mistrzostw Świata 2018, czas na drugi mecz Polaków podczas listopadowej przerwy na reprezentację – sparing ze Słowenią we Wrocławiu. Nie dajcie się zwieść terminowi „sparing” – jasne, jest to „tylko” mecz towarzyski, ale Adam Nawałka zamierza potraktować go bardzo poważnie. Pojedynek ze Słowenią ma być przetarciem reprezentacji biało-czerwonych przed jednym z najważniejszych sprawdzianów w eliminacjach do mundialu w Rosji – starciem z Czarnogórą, rewelacją Grupy E.

Obie drużyny prezentują podobny, oparty na intensywnym pressingu i szybkim przechodzeniu do kontrataków styl gry, dlatego też spotkanie we Wrocławiu jest tak istotne w planach Adama Nawałki. Selekcjoner z pewnością spróbuje kilku nowych rozwiązań – czy to taktycznych, czy też personalnych – by jego zespół był gotowy na marcowe starcie z Czarnogórcami, od którego mogą zależeć losy awansu na światowy czempionat.

 

Typuj mecze reprezentacji i zgarniaj wyjątkowe bonusy!

Słowenia jest ekipą, która lubi popsuć zabawę faworytom. Nie tak dawno przekonali się o tym Anglicy, bezbramkowo remisując z nimi w meczu eliminacyjnym, a także Słowacy, którzy mimo większej jakości w składzie i takich nazwisk, jak Robert Mak, Juraj Kucka czy Marek Hamsik nie potrafili pokonać Jana Oblaka (absolutnego gwiazdora reprezentacji) i przegrali 0:1. To pokazuje, jak ciężkim rywalem potrafi być Słowenia, która po niezłym starcie eliminacji po cichu zaczyna liczyć na awans na Mistrzostwa Świata. Co sprawia, że Słowenia jest tak niewygodnym rywalem? Można to uprościć do kilku wyrazów: kolektyw, intensywność i nadrabianie braków technicznych cechami wolicjonalnymi.

Reprezentacja Polski nie grała meczu kontrolnego od czerwca, kiedy to na kilka dni przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy kadra zremisowała bezbramkowo z Litwą. Wtedy to zabrakło kilku kluczowych zawodników, w tym przede wszystkim Roberta Lewandowskiego, a reszta ekipy myślami była już na Euro. Jednak i bez kapitana Polacy potrafią strzelać, co pokazał sparing z Finlandią, zakończony wynikiem 5:0. Zespół jest zmobilizowany, a nawet w przypadku kilku zmian personalnych, zmiennicy mają wiele do udowodnienia Nawałce, dlatego też drużyna narodowa, wychodząc na stadion we Wrocławiu, powinna mieć jeden cel: wygrać.

Jeżeli kibicujesz Polakom i wierzysz w ich zwycięstwo, to firma Betsson przygotowała dla Ciebie bardzo ciekawą ofertę:

Weź udział w losowaniu jednego z pięciu podwójnych zaproszeń na mecz Polski z Rumunią, który odbędzie się 10 czerwca na Stadionie Narodowym w Warszawie. Co zrobić, by wygrać? Wystarczy, że postawisz 30 PLN, że w sparingu Polska – Słowenia biało-czerwoni strzelą przynajmniej po jednej bramce w każdej z połów.

 

Typuj mecze reprezentacji i zgarniaj wyjątkowe bonusy!

- Reklama -
totolotek